| Poprzedni temat::Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
a_ankaZadomowił(a) się


Dołączył: Dec 13, 2004 Posty: 570 Skąd: Starachowice/Ursus |
|
| Powrót do góry |
|
OSHkaEkspert


Dołączył: Aug 29, 2006 Posty: 1563 Skąd: Kiedyś Ostrowiec, dziś Wawa :] |
Wysłany: Pon Lis 30, 2009 21:14 Temat postu: |
|
|
|
Kowalscy postanowili pójść do opery. Kiedyś w końcu trzeba... Ubrali się odświętnie w garnitur i suknie wieczorowa. Ustawili się po bilety w kolejce pod kasą. Przed nimi gość zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa poproszę...
Kowalski jest następny:
- Zygmunt i Regina. Dla nas tez dwa... |
|
| Powrót do góry |
|
CarlineZaczyna działać


Dołączył: Aug 11, 2009 Posty: 260 Skąd: Grodzisk Mazowiecki |
Wysłany: Wto Gru 15, 2009 10:00 Temat postu: |
|
|
|
Co oznacza dla blondynki termin "bezpieczny seks"?
- Dokładne zamknięcie drzwi samochodu. |
|
| Powrót do góry |
|
bartek_fBywalec


Dołączył: Sep 30, 2007 Posty: 444 Skąd: SGzDCLXVI |
Wysłany: Wto Gru 15, 2009 23:31 Temat postu: |
|
|
|
Dwóch jazzmanów się spotyka:
- Cześć, co u ciebie?
- No fajnie, płytę ostatnio nagrałem.
- No wiem, kupiłem.
- …aha, ……to ty. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
CarlineZaczyna działać


Dołączył: Aug 11, 2009 Posty: 260 Skąd: Grodzisk Mazowiecki |
Wysłany: Sro Gru 16, 2009 11:15 Temat postu: |
|
|
|
Na egzamin z logiki studentka przyszła bardzo wydekoltowana i w mini (podobno miała dziewczyna warunki). Myślała, ze pójdzie jej jak z płatka. Weszła do sali, profesor zadał jej kolejno trzy pytania, na które nie znała oczywiście odpowiedzi. Wdzięczyła się za to strasznie, wiec w końcu zdenerwowany profesor wpisał jej dwoje i wywalił za drzwi. Na korytarzu kumple od razu pytają jak poszło. Ona na to:
- Ten alfons wpisał mi dwoje!!!
Profesor usłyszał to przez uchylone drzwi, wybiegł na korytarz i poprosił ja o indeks. Przepisał ocenę na trzy i powiedział:
- Może i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam. |
|
| Powrót do góry |
|
OSHkaEkspert


Dołączył: Aug 29, 2006 Posty: 1563 Skąd: Kiedyś Ostrowiec, dziś Wawa :] |
Wysłany: Pon Gru 28, 2009 15:48 Temat postu: |
|
|
|
Dowody na to, ze szkola jest filmem:
Geografia-- Discovery Chanel
WF-- Szkola przetrwania
Religia-- Dotyk aniola
Chemia-- Szklana pulapka
Matematyka--4400
Historia-- Sensacje XX-wieku
Jezyk polski-- Magia liter
Lekcja muzyki--Jaka to melodia?
Lekcja wychowawcza-- Na kazdy temat
Przerwa-- 997
Test-- Milionerzy
Poprawka-- Stawka wieksza niz zycie
Nowa w klasie-- Tredowata
Nowy w klasie-- Obcy pasazer Nastromo
Ostatnia lawka-- Róbta, co chceta
Pan konserwator-- MacGyver
Wycieczka szkolna-- Ostry dyzur
Wyrwanie do odpowiedzi-- Totolotek
Wywiadówka-- Z Archiwum X
Wakacje z rodzicami- Familiada
Dyrekcja-- JAG Wojskowe Biuro Śledcze
wozny/wozna-- Strażnik Teksasu
Informatyk-- Johny Mnemonik
Korytarz w szkole-- Ulica Sezamkowa
Powrót taty z wywiadówki-- Wejscie smoka
Plan lekcji-- Telenowela (co tydzien to samo)
Uczen na dywaniku u dyrektora-- Wywiad z wampirem
Szkola-- Swiat wedlug Kiepskich |
|
| Powrót do góry |
|
CarlineZaczyna działać


Dołączył: Aug 11, 2009 Posty: 260 Skąd: Grodzisk Mazowiecki |
Wysłany: Pon Sty 18, 2010 14:58 Temat postu: |
|
|
|
Paryż. W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
- Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
- Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleżanka napije się kawy?
- Tak, napiję się kawy...
- Koleżanka wolna?
- Nie, mężatka...
- Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?
- Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.
- 10 razy???!!!
- Kolega się spieszy? |
|
| Powrót do góry |
|
OSHkaEkspert


Dołączył: Aug 29, 2006 Posty: 1563 Skąd: Kiedyś Ostrowiec, dziś Wawa :] |
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 0:09 Temat postu: |
|
|
|
BASH
<herself> ndv, a jaki masz rowerek?
<urban_> pewnie z biedronki :>
<herself> urban_: kolega mial z tesco, zjezdzal z kraweznika i mu rama sie zlamala
**********
<[psv]sEt-> ksiadz sprawdzal dzisiaj zeszyt i pytal czemu mam tylko co 3 lekcje
<[psv]sEt-> to mu powiedzialem ze to wersja demo a za pelna musi zaplacic
**********
<Strzyga> No i siostra mówi do niego.
<Strzyga> - Bartek, odcedź ziemniaki.
<Strzyga> A on wziął pierwszy lepszy przykryty garnek na gazie.
<Strzyga> I odcedził mięso z sosu. |
|
| Powrót do góry |
|
OSHkaEkspert


Dołączył: Aug 29, 2006 Posty: 1563 Skąd: Kiedyś Ostrowiec, dziś Wawa :] |
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 22:32 Temat postu: |
|
|
|
Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
- Śpij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
- Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
- No dooobrze... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyciągając
stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągajc je przed
siebie mówi:
- Docencie Nowak, a co tak hałasuje w zaroślach?
- To na pewno świstaki, panie profesorze...
***********
- Czym się bawi kot psychiatry?
- Kłębkiem nerwów. |
|
| Powrót do góry |
|
anton868Początkujący(a)


Dołączył: Aug 03, 2009 Posty: 61 Skąd: Wa-wa |
Wysłany: Sro Lut 17, 2010 17:16 Temat postu: |
|
|
|
Trzech pijaków gra w karty, nagle jeden rzuca na stół asa i mówi:
- Szach mat.
Na to drugi:
- Zenek przecież nie gramy w ping-ponga. |
|
| Powrót do góry |
|
OSHkaEkspert


Dołączył: Aug 29, 2006 Posty: 1563 Skąd: Kiedyś Ostrowiec, dziś Wawa :] |
Wysłany: Sro Lut 24, 2010 19:16 Temat postu: |
|
|
|
TEMATYCZNIE
Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta:
- Gdzie lecisz?
- Lecę w Tatry, na skocznię narciarską.
- A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy!
Ogłoszenia:
Młody, zamożny, przystojny, wysportowany, bez nałogów poszukuje wielkiej, prawdziwej i czułej miłości.
Raz na tydzień.
Specjalność dnia: Indyk $2.35; Wołowina $2.25; Dzieci $2.00 |
|
| Powrót do góry |
|
ewroNowy(a)

Dołączył: Sep 02, 2009 Posty: 42 Skąd: Biegun Płd. |
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 21:19 Temat postu: |
|
|
|
nawet nie tyle co dowcip, ale ciekawe spojrzenie na rzecz ;]
czytac od początku do końca
Wiersz jednozwrotkowy, trzy wersowy z rymem sylabowym, z równomiernie rozłożonym akcentem.
Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko otaczająca go przyroda.
Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody część żaby jest pretekstem do euforii.
Szybko poruszające się słońce sugeruje wczesne lato, kiedy świat zwierzęcy budzi się z otchłani zimy.
Puenta liryku jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkość i złożoność ruchu słońca, które przecież nie jest istotą ludzką.
Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem.
W moim rozumieniu autor chciał się tym utworem odwdzięczyć środowisku, w którym wyrósł, za poświecenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia.
Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju.
A oto sam wiersz!
"Słońce w górze świeci,
Żaba w wodzie pupę moczy,
Kurka, co za dzień uroczy..."
[dopisek zielonyszerszen: z pozdrowieniami, kulturalny sekretariat ] |
|
| Powrót do góry |
|
zielonyszerszenLoża WSR


Dołączył: Jun 10, 2005 Posty: 5109 Skąd: ŁAZIENKOWSKA 3 |
|
| Powrót do góry |
|
AngelikaNowy(a)

Dołączył: Nov 23, 2009 Posty: 8
|
Wysłany: Sro Cze 30, 2010 15:28 Temat postu: |
|
|
|
Istota problemu:
Jadę autobusem. Nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać komuś bilet do skasowania. Obok mnie stoi mężczyzna na oko w moim wieku. Jak się do niego zwrócić: "Ty" czy przez "Pan"?
Logiczna analiza:
Autobus jest ekspresowy. Jeżeli mężczyzna nie wysiadł wczesnej, to znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami czyli do kobiety. Kwiaty ma wyjątkowo piękne, a zatem kobieta też musi być wyjątkowa. W naszej dzielnicy są 2 piękne panie: jedną jest moja żona, a druga moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może. bo ja do niej jadę. Pewnie więc jedzie do mojej żony. O ile wiem żona ma 2 kochanków: Adama i Piotra. Adam jest teraz na delegacji ....
- Panie Piotrze, czy mógłby mi pan skasować bilet? |
|
| Powrót do góry |
|
nitkaCzasami coś napisze


Dołączył: Oct 18, 2005 Posty: 185 Skąd: Legionowo |
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 20:00 Temat postu: |
|
|
|
Para w łóżku.
Żona do męża:
- Kochanie, włóż od tyłu...
- Żółw. _________________ masz serce? Maks ma pół. www.sercemaksa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
| |
|
|